piątek, 7 kwietnia 2017

"Upragniony deszcz" - recenzja książki

"Deszcz nie trwał długo, zaledwie zraszając wyschłą ziemię, ale i tak był błogosławieństwem i ten upragniony moment miał zapaść w jej serce już do końca życia." 

myra johnson recenzja ksiazki


Arkansas. Rok 1930. Południowe ziemie Stanów Zjednoczonych. Gorące lato męczące nie tylko dla ludzi, ale i mocno dające się we znaki roli i wszelkim uprawom, które są wyjątkowo marne i ubogie. Suszę i brak deszczu odczuwają przede wszystkim ubodzy dzierżawcy, dla których praca na roli jest często jedynym źródłem dochodów dla całej rodziny. Słabe plony oznaczają dla nich głód i nędzę.

Bryony nie chce patrzeć na to, jak jej rodzina głoduje. Jako najstarsza czuje się odpowiedzialna za dwie młodsze siostry, a także za dziadka, który opiekuje się nimi po śmierci rodziców. Dziewczyna nie widzi innego wyjścia, jak prosić o pracę bogatego właściciela plantacji. Zatrudniając się jako służąca pragnie jedynie wywalczyć lepszy byt dla swoich najbliższych, w ogóle nie bierze natomiast pod uwagę tego, że praca ta zmieni całkowicie jej życie i już nic nie będzie takie jak dawniej.

Pracując u bogatych ludzi młoda kobieta ma okazję przekonać się, że życie bogaczy nie jest pozbawione trosk i zmartwień, a ich codzienność nie jest słodka niczym miód. Każdy z nich boryka się z jakimiś problemami, w które Bryony mimochodem zostaje wciągnięta. Szczególnie bliski staje się jej również syn właściciela, ale czy uboga służąca ma prawo w ogóle o nim myśleć?

Książkę mimo dosyć pokaźnych rozmiarów czyta się wyjątkowo szybko. Swoim klimatem przypomina mi ona nieco angielskie powieści dotyczące początku XX wieku - panowie, służący, mezalians społeczny. Amatorzy takich klimatów powinni zatem czuć się wyjątkowo usatysfakcjonowani. Spodoba się ona jednak nie tylko im- ładny język literacki i spokojna, acz wciągająca, akcja sprawiają, że czas spędzony przy powieści wielu uzna za przyjemny i na prawdę udany. Ja powieść tę pochłonęłam w dwa dni, czytała ją również moja mama - stwierdziła, że książka jest fantastyczna i wszystko jej się w niej podobało ;-) Nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić wszystkich do lektury ;-)

Dane techniczne:
Ilość stron: 400
Oprawa: miękka + UV
Autor: Myra Johnson
Tłumaczenie: Anna Pliś
ISBN: 978-83-63579-85-2
Format: 140x205
Data wydania: LUTY 2017

myra johnson wydawnictwo dreams recenzja ksiazki

15 komentarzy:

  1. Dawno nie czytałam książki utrzymanej w takich klimatach. XX wiek, mezalianse. Skusiłabym się, aby znów odnaleźć się choć na chwilę w tym świecie.
    Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawie się zapowiada, myślę,że warto przeczytać:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Na taką książkę trzeba chyba odpowiedniego nastawienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No cóż książka opisuje bardzo ciekawe aspekty z punktu widzenia historii Stanów Zjednoczonych. Były to czasy Wielkiego Kryzysu. Ciężko się czyta dzieła, które opisują bankructwo wielu osób, rodzin, bark perspektyw, bogacenie się cwaniaków kosztem ludzi, którzy przez całe życie cięzko pracowali. Przykładem świetnej książki napisanej z odpowiednim kunsztem literackim są Grona Gniewu Steinbecka. Ale tak jak Agata wyżej wspomina, do tych książek trzeba mieć odpowiednie nastawienie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię takie książki na leniwe popołudnie! Idealne są wręcz!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dawno temu, nie czytałam takiej lekkiej obyczajowej książki. Póki co zaczytuję się Kaczkowskim. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. O książce czytałam już dużo opinii i w końcu sama pobrałam sobie na czytnik.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za takimi książkami w takim klimacie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Już nie pamiętam kiedy czytałam coś w tym klimacie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie bym przeczytała tę książkę, już dawno nic w tym klimacie nie miałam w rączkach. Klimat XX wieku zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka może być ciekawa, ale raczej nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie tytuł dla mojej siostry, musze jej podsunąć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna recenzja. Bardzo lubię czasy XX wieku, więc w wolnym czasie chętnie przeczytam! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ciekawa pozycja, a jeszcze klimat angielskiej powieści nadaje interesującej nuty

    OdpowiedzUsuń
  15. Również bardzo spodobała nam się ta powieść. To nie do końca klasyczny romans, choć miłość odgrywa tu ogromną rolę. Sposób narracji sprawił, że nie mogliśmy się oderwać. :) Świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!