sobota, 10 grudnia 2016

"Gęby, dzioby i nochale" i "Super zwierzaki" - recenzja książek

Dziś zapraszam na dwie książki, które dostarczą ogromnej wiedzy nie tylko dzieciom, ale i nam, dorosłym. Dwie prawdziwe skarbnice wiedzy od Wydawnictwa Babaryba.

ksiazki wydawnictwa babaryba


Wydawnictwo Babaryba zdążyliście już zapewne całkiem nieźle poznać dzięki wcześniejszym moim wpisom. Pojawił się m.in. "Mały żółty i Mały niebieski", śledziliśmy przygody wesołego słonia Leona i jego przyjaciółki Malinki, przyglądaliśmy się perypetiom licznych bohaterów przebywających nad morzem i w górach, zajmowaliśmy się liczeniem i wesołymi figlami, a także odkrywaliśmy, jak czas zmienia nas i różne przedmioty.

Dziś przyjrzymy się na odmianę nieco bliżej zwierzętom, a zaczniemy od ich gęb, dziobów i nochali :-) Przyznam się szczerze, że książka "Gęby, dzioby i nochale" dosyć długo leżała na mojej półce, zanim zdecydowałam się po nią sięgnąć. Wydawała mi się nie do końca odpowiednią  pozycją dla moich dzieci (2 i 4 latka), sama natomiast nie pałałam zbytnio ciekawością do poznawania faktów dotyczących tych narządów u zwierzaków. Ale, jak się może domyślacie, kiedy w końcu wzięłam ją w swoje ręce, nie mogłam się od niej oderwać :-)
Znajduje się w niej ponad 30 opowieści o zwierzętach znanych bardziej lub mniej i o ich buźkach czy też paszczach i nosach. Nie brzmi to może interesująco, ale uwierzcie - przekazywane informacje są często tak nieprawdopodobne i mocno zaskakujące, że z wypiekami na twarzy czyta się opowieść za opowieścią. Znajdziemy tutaj ciekawe fakty dotyczące m.in. znanych ogólnie słoni, pingwinów, dzików czy też rekinów, ale także informacje o mniej już popularnych czaszółkach, ukwiałach, gwiazdonosach czy uchuchołach. Każda opowieść opatrzona jest świetnymi ilustracjami i dzięki nim lektura jest jeszcze przyjemniejsza.











Drugą dzisiejszą propozycją jest książka "Super zwierzaki". Jej historia w moim domu jest podobna do wcześniejszej- lektura niemalże obrosła kurzem, zanim zdecydowałam się łaskawie po nią sięgnąć. A w niej takie ciekawostki! Same zwierzęta z super mocami! Przedstawione jest ich super dzieciństwo, super przysmak, super wyczyn, super wróg czy też super sztuczka. Wszystko opisane jest ciekawie i z humorem. I oczywiście nie brakuje w niej super rysunków o super dużej wielkości. Nie jest to w żadnej mierze nudna pozycja i z czystym sumieniem polecam ją każdemu, nie tylko wielkiemu miłośnikowi biologii i zoologii ;-)












Co sądzicie o tych pozycjach?
Zainteresowały Was? ;-)

* * *
Jeśli jeszcze nie lubicie, to polecam zalajkować Wielopokoleniowo na facebook'u - będziecie ze wszystkim na bieżąco :-) Zachęcam również do obserwacji Wielopokoleniowo na Instagramie  - dodaję tam na prawdę rozmaite fotki ;-)

7 komentarzy:

  1. Takie propozycje to ja lubię! Odkąd pamiętam uwielbiałam książki o zwierzętach. Z chęcią zapoznałabym się z tymi dwoma, pomimo, że nie jestem już dzieckiem. Zawsze to można się czegoś dowiedzieć ciekawego. Przyznam jednak, że tytuł "Gęby, dzioby i nochale" jest troszkę mylący ;) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ksiązki dla dzieci i te na pewno znalazłyby się w naszej biblioteczce gdybym miała już dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe książki ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne ksiazeczki i ciekawe obrazki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietne.
    Nam bardzo sie podobają.
    Obie nie tylko dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!