sobota, 29 października 2016

"Złamałem trąbę!" i "Mieszkamy w książce!" - recenzja ksiązek

Książki Wydawnictwa Babaryba przyzwyczaiły już swoich najmłodszych czytelników do tego, że nie są to typowe pozycje, w których spokojnie przedstawiona jest jedna historyjka. Są to książki, które mobilizują dzieci do wspólnego czytania razem z rodzicami i do wspólnej zabawy.



Oczywiście, dosłownie czytają te dzieci, które potrafią już to robić, chociaż moje 2-letnie dziecko również pokazuje na poszczególne literki, zgadując "A, B, C...". Ale wracając do dzisiejszych książeczek - bohaterów w nich jest dwóch, słoń Leon i świnka Malinka. Większej ilości nie potrzeba, bowiem para ta doskonale radzi sobie sama w zabawianiu czytelników. Dialogi między nimi są proste, z dużą dozą humoru, z wymownymi rysunkami do każdego zdania. Obrazki są duże, wyraźne, dzieciaki z przyjemnością im się przyglądają i śmieją, pokazując np. na zabandażowaną trąbę słonia. O czym są poszczególne pozycje?


"Złamałem trąbę!"


Czy trąba słonia jest na tyle mocna, aby mogła udźwignąć inne zwierzęta, wesoło przy tym podskakując? I tymi innymi zwierzętami nie są żadne małe zwierzaczki, tylko tak duże jak sam słoń. A co by się stało, gdyby jeden z tych zwierząt miał jeszcze ze sobą jakiś jeden ogromny przedmiot? Czy trąba by to wszystko wytrzymała? Słoń Leon postanowił to sprawdzić. W efekcie trąba jest złamana, ale... czy oby te wszystkie zwierzęta były tego przyczyną? ;-)
Historyjka jest wesoła, z przyjemnością przewraca się kartkę za kartką, a sam finał moje starsze dziecko podsumowało radosnym śmiechem ;-)






"Mieszkamy w książce!"


Bohaterami są znani już nam Leon i Malinka. Niespodziewanie dochodzi do nich fakt, że są mieszkańcami książeczki, którą właśnie trzymamy w ręce. Ciężko jest im w to uwierzyć, sprawdzają to na różne sposoby, angażując przy okazji dzieci do wspólnej zabawy. Ładne, wyraźne obrazki i zabawna treść sprawiają, że dzieci sięgają po tę pozycję z prawdziwą przyjemnością :-)








Co sądzicie o książeczkach tego typu?
Chętnie czytacie takie troszkę inne pozycja ze swoimi dziećmi?

7 komentarzy:

  1. Moje dzieci uwielbiają te książeczki. Ja sama nie byłam do nich na początku przekonana. Ale do dzieci trafiają idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje dzieci uwielbiają te książeczki. Ja sama nie byłam do nich na początku przekonana. Ale do dzieci trafiają idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że moje dzieci już wyrosły z takich książeczek, jednak czasem jak u kuzynostwa na nie trafią, to tez potrafią się nimi zainteresować. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój syn już za duży na taką książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze książeczki, rysunki są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "BANAN!" całe wieczory się z tego z synkiem śmiejemy :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!