środa, 21 września 2016

Wytrawna tarta z pomidorkami cherry; orkiszowa tarta z małymi pomidorkami

Tarta idealna na ciepłą kolację, ale również na szybki obiad. Bo wbrew pozorom na jej zrobienie nie potrzeba dużo czasu :-)

orkiszowa tarta z małymi pomidorkami



SKŁADNIKI:
spód:
- wytrawna tarta orkiszowa (link!)

nadzienie:
- małe pomidorki cherry
- przyprawy: szczypta soli, zioła prowansalskie, bazylia, oregano, papryka słodka, papryka ostra i inne przyprawy, wg uznania
- 2 jaja
- 1 szklanka mleka
- gałka muszkatołowa
- 2-3 plastry żółtego sera (może być zdecydowanie więcej, mi zależało na wersji trochę lżejszej)



Przygotowuję ciasto na spód, odkładam z niego 1/4 część - będą z tego paski na wierzchu ciasta. Schłodzone ciasto wykładam na formę i podpiekam. Gotowe wyciągam z piekarnika i wykładam na nie małe pomidorki w takiej ilości, aby dokładnie zakryć cały spód. Pomidorki wrzucam w całości, nie kroję ich. Posypuję przyprawami.
W miseczce roztrzepuję 2 jajka, dodaję mleko i ser żółty porwany na kawałeczki (w wersji "bogatszej" można zetrzeć ser w kostce w dowolnej ilości, wg upodobania). Zalewam pomidorki.
Wyciągam z lodówki pozostawione ciasto, tworzę cienkie wałeczki i wykładam je na wierzch tarty (można także ciasto rozwałkować i kroić cienkie paseczki).
Piekę ok. 25 minut w temp. 170'C (termoobieg).





SMACZNEGO! :-)






24 komentarze:

  1. bardzo apetyczny pomysł, z chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana takie smaki od rana a mi w zoladku aż szaleje :D

    https://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/jesienne-rozterki-ust-balsam.html?showComment=1474438483622#c3042668218216656341

    OdpowiedzUsuń
  3. Ktoś tu chyba miał wczoraj pyszną kolację! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda smakowicie! Teraz na stancji będę miała piekarnik, więc będę miała jak sobie coś takiego upiec :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie dodałaś bardzo wartościowych rzeczy do tej tarty. Już same zioła to wysyp bardzo cennych substancji. Teraz jest mnóstwo pomidorków koktajlowych, jeśli ktoś zdecydowała się je uprawić w ogrodzie. Więc dlaczego ich nie wykorzystać w ten sposób, zwłaszcza, że likopen zawarty w pomidorach jest lepiej przyswajalny po obróbce termicznej wraz z odrobiną tłuszczu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie rzeczy, ale rzadko robię, bo moje dzieci nie lubią, a dwóch osobnych posiłków nie chce mi się robić :) Kiedyś na imprezę rodzinną wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda bardzo smakowicie i chętnie bym skosztowała.Obserwuje bloga i zapraszam do siebie :)
    http://swiatproduktow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystko akurat mam pod ręką! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda bajecznie, ale mi smaka narobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląd świadczy że wcale tarta nie musi mieć mnóstwa składników żeby była smaczna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. omniom mniom aż tutaj zapach czuję :) a że jest to opcja tak mega fit, to jutro machnę na obiadek. MNIAM :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda smakowicie i zapewne tak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No proszę, jaki ciekawy pomysł na obiad, z pewnością wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie robiłam tarty, ale wygląda tak smakowicie, że chyba spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. hmmm idealne! Bardzo lubię wytrawne tarty, a do tego kubek czerwonego barszczu ��

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!