09.07.2016

"Calder - Narodziny Odwagi" - recenzja książki

"Moje serce jest Twoim sercem. Moje życie jest Twoim życiem. Moje ciało jest Twoim ciałem. 
Tak jak moja sztuka i moje marzenia. Każdą i wszystkie części mnie oddaję Ci na własność."



Mała dziewczynka, która wybrana została do tego, aby poprowadzić ludzi w zaświaty, gdy przyjdą wielkie powodzie i nastąpi koniec świata. Jednak kto ją do tego wybrał i jacy dokładnie ludzie mają zostać przez nią poprowadzeni, aby zaznać odkupienia? I kiedy nastąpić ma ten koniec świata?

Młody chłopak z wrodzoną pogodą ducha wykonujący swoje codzienne obowiązki i zadania, które zostały mu przydzielone. Kto mu je przydzielił i dlaczego w momencie, kiedy chciał je sobie znacznie uprościć, runął cały jego świat, w który dotychczas wierzył?

Dlaczego Calder i Eden nie mogą się ze sobą bawić, a później, będąc już nastolatkami, potajemnie organizować muszą każde spotkanie, chłonąc podczas niego każdą wspólną minutę? Dlaczego nie mogą być razem? I czy kiedykolwiek im się to uda....?

Książka zaczyna się kilkustronicowym prologiem, który niesamowicie wciąga i zasiewa w nas ziarno niepokoju i dziwnej niepewności. Z wielkim zaciekawieniem zaczęłam czytać kolejne strony, szukając na nich odpowiedzi na niejasne zdarzenia zawarte na początku powieści. Z każdą stroną wciągałam się coraz bardziej, odkrywając rzeczywistość, której nigdy nie chciałabym poznać w realnym świecie. Przyznaję, że miejsce akcji dotarło do mnie dopiero po kilkunastu stronach - i było to dla mnie niemałe tąpnięcie. Fabuła z rozdziału na rozdział rozkręcała się coraz bardziej, a ja wciąż czułam napięcie i poddenerwowanie, czując, że nie może być tu szczęśliwego zakończenia...

Powieść napisana jest świetnym, zgrabnym językiem. Autorka rewelacyjnie buduje napięcie i poprzez stopniowe przedstawienie głównych bohaterów, ich myśli i odczuć, a także przez opisanie ich codzienności i różnych wydarzeń tworzy świat, który staje się dla nas niezwykle wyraźny, niemalże namacalny. To dokładne zapoznanie się z emocjami bohaterów ułatwia także narracja, która prowadzona jest w dwóch punktów widzenia - raz narratorem jest Calder, raz Eden. Dodam jeszcze, że okładka książki wybrana jest doskonale, idealnie przedstawiając tytułowego bohatera.

Książka pochłonęła mnie niesamowicie. I cieszę się, że pod ręką mam powieść "Eden- Nowy Początek", opowiadająca o dalszych losach jej bohaterów, bo zakończenie "Calder - Narodziny Odwagi" spowodowało u mnie niemalże palpitację serca i natychmiast musiałam sięgnąć po kolejną część. Powieść jest niesamowita i jeśli nie boicie się stracić kilku najbliższych godzin na czytanie książki, musicie po nią sięgnąć ;-)


Dane techniczne:
Tytuł oryginału: Becoming Calder (A Sign of Love #1)
Tłumaczenie: Petra Carpenter
ISBN Książki drukowanej: 978-83-283-2027-7, 9788328320277
Data wydania książki drukowanej: 2016-06-15
ISBN Ebooka: 978-83-283-2030-7, 9788328320307
Data wydania ebooka: 2016-06-15
Format: 140x208

34 komentarze:

  1. Bardzo ciekawa, chętnie kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, czy również Tobie przypadnie do gustu :)

      Usuń
  2. Myślę, że spodobałaby mi się ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś bardzo w moim guście <3 Fajna recenzja, miłego dnia :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm... Czytałam wiele niepochlebnych opinii. Ciekawie przeczytać pozytywną, rzuca inne światło na sprawę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się przed lekturą nie czytać za dużo innych recenzji :)

      Usuń
  5. Czytałam i bardzo mi się podobałą i polecam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie sięgnij po nią :)

      Usuń
  7. Brzmi zachęcająco - ciekawe czy i mnie by wciągnęła;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że tak wciąga. Mam ją w planach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem w takim razie Twojej recenzji :-0

      Usuń
  9. Mnie też z każdą stroną ciekawił bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie muszę ją przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ważne, żeby zachęcić przyszłego czytelnika, a to się udało. http://marioribarwnyswiat.ct8.pl/

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba nie do końca moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. W wolnej chwili chętnie poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawa propozycja, z chęcią przeczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że również przypadnie Ci do gustu :-)

      Usuń
  15. Nie wykluczam, że po nią sięgnę, tylko ten deficyt czasu jest katorgą dla mola książkowego. :) Ciekawie opisałaś tę powieść. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, ja cierpię na permanentny deficyt czasu :P

      Usuń
  16. Już sam opis książki zrobił na mnie wielkie wrażenie! Czasami dziwi mnie fakt jakie dzieła tworzą pisarze. Dziękuję za tę recenzję, coraz bardziej przekonuję się do czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Potwierdzam- jesli się juz zacznie czytać, trudno się od książki oderwać. Ciekawość co się ma za chwilkę wydarzyć jest silniejsza od snu:) ( akurat ja czytam przed snem)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!