18.04.2016

Krem intensywnie odmładzający marki Sayen

W pewnym wieku myśli o odmłodzeniu skóry zaczynają pojawiać się coraz częściej. Przestają wystarczać nam zwykłe kremy nawilżające, a koncentrujemy się bardziej na przeciwzmarszczkowych czy też odmładzających.



A im wcześniej zaczniemy stosować produkty reagujące na nasze aktualne potrzeby skóry, tym dłużej będziemy się cieszyć jej pięknym i młodym wyglądem :-) Marka Sayen wyszła na wprost oczekiwaniom klientów, którym zależy na pięknej, odmłodzonej skórze i wprowadziła na rynek krem intensywnie odmładzający, który testowany był skrupulatnie przez moją mamę, osobę w wieku 50+ (w końcu to Wielopokoleniowo). Jak się spisał, jakie składniki w nim działają i czy warto po niego sięgnąć?





Krem ten znacząco wpłynąć ma na poprawę jakości skóry poprzez wzrost jej jędrności i elastyczności. Struktura skóry ulec ma wzmocnieniu, stać się ma ona bardziej napięta i gładka. Składniki aktywne zawarte w kosmetyku, takie jak Suberlift, Super Sterol Liquid oraz Witaminy C i E, spowodować mają regenerację naskórka, jego intensywne nawilżenie i rozświetlenie.
Krem dedykowany jest cerze dojrzałej, matowej, mało elastycznej.
Stosowany może być w codziennej pielęgnacji lub też po przeprowadzeniu ZABIEGU ODMŁADZAJĄCEGO.



Krem umieszczony jest w ciężkim, szklanym słoiczku o pojemności 50 ml. Zanim przyjrzymy się jego zawartości i zaczniemy ją używać, usunąć musimy srebrne zabezpieczenie chroniące przed dostaniem się kosmetyku w niepowołane ręce :-) Po ściągnięciu tego zabezpieczenia dochodzi do nas cudowny zapach produktu. Pachnie wspaniale, trochę słodkawo, ale nie na tyle słodko, aby męczyć i powodować ból głowy; aromat ten relaksuje i odpręża. Konsystencja tego mlecznobiałego kremu jest lekka i aksamitna. Ładnie prowadzi się po twarzy, szybko w nią wnikając i pozostawiając ją lekko ujędrnioną i delikatnie rozświetloną. Twarz nie jest po nim tłusta i świecąca się, nie powoduje także jej przesuszenia. Jest delikatnie napięta i wygładzona.



Moja mama ma to szczęście, że nie musi używać żadnych podkładów, pudrów i innych kosmetyków korygujących, aby jej twarz wyglądała świeżo, gładko i promiennie. Niejednokrotnie zdarzyło mi się zapytać ją, co ma na twarzy, bo tak ładnie wyglądała :-) A na twarzy nie było nic innego, jak tylko krem pielęgnujący. Kosmetyk Sayen idealnie wpisał się więc w jej rytuał pielęgnacyjny. Podtrzymał efekt zdrowej i świeżej cery, dodając dodatkowego blasku i wzrost elastyczności. No i ten cudny zapach powodujący, że jego aplikacja jest niemałą przyjemnością :-)



Mieliście okazję zapoznać się z tym kremem?
Co o nim sądzicie?


16 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem czy mogłabym też od czasu do czasu zaaplikować sobie ten krem? Mimo, że dopiero za dwa lata będę stosowała kremy 40 +.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy krem, nie znam tej marki

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj moja mama też jest taką szczęściarą. W Jej kosmetyczne brak podkładów, korektorów i pudrów, a wciąż blask jej cery zachwyca :) Świetnie, że krem tak dobrze się spisał. Coraz bardziej intryguje mnie ta marka chociaż na kremy odmładzające jeszcze przyjdzie czas to warto pamiętać o takich perełkach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej marki :-) ale warto dbać o cerę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zwróciłaś moją uwagę na niego, rozejrzę się za nim.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie świetny prezent dla mamy
    Dyed Blonde

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się podoba na pewno fajny warto go używać

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę mamie, że czas oszczędza jej skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam tego kremu :) Patrząc na zdjęcia, mam wrażenie, że to właśnie sama natura go stworzyła, świetna sesja :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja mama ma prawie 50 lat i nie używa kremów przeciwzmarszczkowych. Ja tak samo nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety nie miałam okazji zapoznać się z tym kremem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marka już gdzieś obiła mi się o uszy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O marce słyszałam i czytałam (najwięcej na Twoim blogu) ale bie używałam żadnego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba pierwszy raz tak wcześnie wiem już co kupić mamie na dzień matki :-) Dzięki Ci za to :-)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!