01.02.2016

Krem z jadem węża i jego działanie (ZDJĘCIA!)- marka Uniqa

Czy krem może zdziałać takie cuda, że zmarszczki staną się znacznie słabsze, a jednocześnie koloryt skóry zostanie pięknie wyrównany? Czy faktycznie możliwa jest taka przemiana, czy to tylko obietnice producentów, które są w rzeczywistości bez pokrycia...? (UWAGA, BĘDĄ ZDJĘCIA!)



Jad węża alternatywą dla botoksu- czy to możliwe? Czy stosowanie kremu może dać faktycznie takie efekty, po których słowo "botoks" nawet nie przyjdzie nam na myśl?

Strefa Młodości wraz z marką UNIQA oferuje nam serum oraz krem, które zapewnić mają piękną, gładką i co najważniejsze, pozbawioną zmarszczek- a przynajmniej o znacznie zredukowanych zmarszczkach- twarz. O serum pisałam TUTAJ (link!), pokazywałam również pierwsze efekty po 2 tyg. stosowania kosmetyków. Dziś parę zdań o kremie oraz rezultaty po 1 miesiącu używania produktów :-)




Krem na noc- Ceramid Multi Vitamin Complex

Regularne stosowanie kremu sprawić ma, iż skóra twarzy wyglądać będzie świeżo, zdrowo i promiennie. Wygładzone mają zostać wszelkie niedoskonałości, koloryt stać się ma ujednolicony, a występujące zmarszczki ulec mają spłyceniu. Za sprawą syntetycznego neuropeptydu, naśladującej swoim działaniem peptyd występujący w jadzie węża, pojawić ma się efekt Botox-like, tj. mięśnie skórne mają zostać rozluźnione, a struktura kolagenu napięta, co spowodować ma zmniejszenie głębokości zmarszczek. Dodatkowo funkcje barierowe skóry mają zostać odbudowane, skóra stać się ma odpowiednio nawilżona, zregenerowana i odżywiona. Krem zawiera w swoim składzie kwas hialuronowy, witaminę E, ekstrakt z zielonej herbaty, pantenol, mocznik, masło Shea, oraz olej arganowy i olej z bawełny- i składniki te również w znaczący sposób wpłynąć mają na poprawę stanu skóry.

Jak wyglądała rzeczywistość? Jak krem spisał się na mojej twarzy? Czy skóra stała się młodsza i piękniejsza? ;-)







Krem znajduje się plastikowym słoiczku o pojemności 50 ml. Opakowanie jest masywne, eleganckie, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że ekskluzywne.Występującymi kolorami są perła i błyszczące srebro. Całość prezentuje się niezwykle okazale, obiecując już na wstępie, że zawartość i skuteczność również takie będą :-) Krem ma delikatnie piaskowy kolor i subtelny, bardzo przyjemny zapach. Ma niezwykle lekką konsystencję. Nakładałam go zwykle na SERUM (link), z którym ładnie współgrał i uzupełniał się. Nic nie rolowało się na twarzy i nie tworzyły się żadne "kluski". Kosmetyk nie pozostawiał tłustego, świecącego się filmu na twarzy, ani też nie powodował jej wysuszenia. Twarz pozostawała odczuwalnie nawilżona i odżywiona, z każdym dniem jej koloryt stawał się coraz bardziej ujednolicony i po prostu ładniejszy. Skóra prezentowała się zdrowo i promiennie. Jeżeli chodzi o zmarszczki, stały się one płytsze i mniej widoczne. Początkowo trochę sceptycznie podchodziłam do tych obietnic, ponieważ wielu producentów obiecuje wygładzenie i zanik zmarszczek podczas stosowania ich produktów. Kiedy jednak po regularnym stosowaniu kosmetyków zaczęłam dostrzegać efekty, wiem, że dobre kosmetyki potrafią zdziałać takie cuda :-)





Zanim przejdę do zdjęć, dodam jeszcze, że krem nie wywołał u mnie żadnych efektów ubocznych. Nie pojawiły się żadne podrażnienia i zaczerwienienia. Początkowo bałam się także, że za bardzo liftingować będzie moją dosyć suchą skórę twarzy i że w rezultacie będę musiała sięgać po różne olejki odżywcze i nawilżające :-) Nic takiego nie miało miejsca - skóra stawała się delikatnie napięta, ale bez nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia, miękka i gładka.





Krem stosowałam regularnie na oczyszczoną wcześniej twarz najczęściej razem z serum 2 x dziennie.

W ostatnim poście, który znajduje się TUTAJ, pokazałam efekt po 2 tygodniach stosowania kosmetyków. Dziś pokazuję, jakie są rezultaty po trochę dłuższym ich stosowaniu, a także przypominam, jak to wyglądało wcześniej :-)


PO 2. TYGODNIACH STOSOWANIA          PO OK. 1 MIESIĄCU STOSOWANIA



NA POCZĄTKU STOSOWANIA        PO 1 MIESIĄCU STOSOWANIA


POCZĄTEK          -       2 TYGODNIE     -             1 MIESIĄC


Takie są efekty :-) Bruzda przy ustach i nierówności skóry stały się prawie niewidoczne, skóra twarzy zyskała zdrowszy i znacznie ładniejszy wygląd :-) Po podkłady czy nawet lekkie kremy BB sięgam teraz bardzo rzadko, bo po prostu nie widzę takiej potrzeby :-)



Kosmetyki spisały się u mnie świetnie :-) Z czystym sumieniem polecam je każdemu, kto chciałby pozbyć się niedoskonałości na twarzy, a także drobnych zmarszczek :-)

Znacie produkty z jadem węża?
Stosowaliście?
Jak się u Was spisały?



44 komentarze:

  1. Rożnica jest widoczna :) super kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW! Jestem pod ogromnym wrażeniem! Efekt jest naprawdę świetny. Aż chętnie sprawdziłabym działanie tych kosmetyków na swojej twarzy, bo firma jako taka jest mi zupełnie nie znana.

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW, naprawdę to najlepsze określenie na to :D Na pcozątku jak zobaczyłam post, to mnei trochę przeraził opis, ale po tym.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... przyznaję, produkty spisały się :)

      Usuń
  4. Świetny efekt. Bruzda faktycznie mniej widoczna. Jak widać warto czasami zaufać producentom kosmetyków i nie do wszystkich ich słów i zapewnień podchodzić sceptycznie. Jestem naprawdę pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku obietnice nie były bez pokrycia :)

      Usuń
  5. Jak tak, to dzwonię do męża żeby mi to kupił.

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW! Rewelacja! :) Jetem pod wrażeniem - muszę pokazać Twoją recenzję mamie. :) Mega! Też bym chciała taką skórę gładziutką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie pokaż mamie! :) Jestem też ciekawa, jakby się kosmetyki u mojej mamy spisały :)

      Usuń
  7. Efekt jest i to widoczny gołym okiem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ty też serum z jadem stosowałaś - i u Ciebie również była poprawa :)

      Usuń
  9. Świetny efekt! Mam nadzieję, że kiedy będę starsza też takie z jadem węża będą, a nie tylko z samą chemią. Poza tym uwielbiam węże i bardzo mi się podoba użycie ich jadu w kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest tak na prawdę chemiczny związek imitujący swoim działaniem jad węża. Żaden prawdziwy wąż tutaj nie ucierpiał ;-)

      Usuń
  10. Jestem pod ogromnym wrażeniem efektu jaki udało Ci się osiągnąć.Czytałam ten post z lekkim przymrużeniem oka ale te zdjęcia mówią same za siebie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... bo często niestety producenci obiecują gruszki na wierzbie, a rzeczywistość okazuje się później zupełnie inna ;-)

      Usuń
  11. Łał ale super efekt, kusi mnie ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  12. no i tutaj widać efekty ! Taki kremik to ja bym zakupiła :) Pytanie tylko do jakiego wieku on jest przeznaczony...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu Ci nie odpowiem, ale i tak nie powinno się tylko i wyłącznie sugerować wiekiem, jaki podawany jest czasami na kremie, tylko głównie potrzebami skóry.

      Usuń
    2. Czyli mam jeszcze troszkę czasu na ten krem ;) ale sobie go zapiszę :)

      Usuń
  13. Jak ładnie wygładzona cera, śliczny efekt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mi się również bardzo podoba :-)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Zgadza się, kosmetyki świetnie zadziałały :-)

      Usuń
  15. Wow!! krem z jadem węża no nie wierze, muszę go mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. hmm...bardzo profesjonalny test, nawet zdjęcia zrobiłaś, świetnie

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda na na pewno dobry kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że warto spróbować. Efekt jest zaskakujący. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę zapamiętać nazwę kremu i jak będę w potrzebie to skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wy naprawde w to wierzycie? Niezla reklama. Te zdjecia sa "bardzo realne"

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!