27.10.2017

"Z powrotem w siodle" - propozycja czytelnicza Wydawnictwa Dreams

"Nadszedł teraz czas na to, aby się pokajać, uderzyć w pierś, i wszystkie inne zabiegi, po które obecnie sięgają marnotrawni synowie..."


Minęło wiele czasu, odkąd Colt Stafford porzucił swoją kowbojską spuściznę na rzecz błyszczących mokasynów noszonych na Manhattanie i obiecującej kariery na Wall Street. Kiedy manipulacje giełdowe pogrążają go finansowo, najstarszy syn legendarnego ranczera decyduje się wrócić na rozległe tereny Double S w stanie Waszyngton. Colt jest spłukany, ale niezłamany. Może po prostu przyszedł czas, by z powrotem usiąść w siodle?

Czy mógłby przypuszczać, że w domu przywita go wycelowana w plecy broń w rękach nieznajomej kobiety? Colt zaczyna przeczuwać, że w twardej, choć pięknej Angelinie Morales, którą ojciec zatrudnił jako gospodynię, jest coś więcej, niż widać na pierwszy rzut oka, i postanawia za wszelką cenę dowiedzieć się co.

Jednak to nie jedyne wyzwanie, które Colt napotka w rodzinnych stronach… 

Powrót po latach w rodzinne strony dosyć często przejawia się w literaturze. Również w tej powieści wykorzystano ten motyw - marnotrawny, nieco skruszony syn powraca w rodzinne strony, nie do końca wiedząc, czego może się spodziewać na miejscu. A już na pewno nie spodziewa się tego, że zastanie tam młodą, piękną, pewną siebie, temperamentną kobietę.

Rozwijające się uczucie, któremu bohaterowie nie chcą się początkowo poddać, tajemnicza przeszłość skrywana przez kobietę i różne dramaty, jakie mają miejsce w miasteczku - w powieści sporo się dzieje i wszystko to sprawia, że czyta się ją szybko i przyjemnie. 

Polecam osobom, które nie lubią trudnych, skomplikowanych książek, a pozycje lekkie i z dobrym zakończeniem. 

Dane techniczne:
Ilość stron: 352
Oprawa: miękka + UV
Autor: Ruth Logan Herne
Tłumaczenie: Emilia Niedzieska
ISBN: 978-83-65843-08-1
Format: 140 x 205mm
Data wydania: WRZESIEŃ 2017



16 komentarzy:

  1. Z chęcią coś takiego bym przeczytała. Lubię szybkie i bezproblemowe książki, które pozwalają się oderwać od problemów. Niestety u mnie ostatniu czasu brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już wiem co kupię mamie na imieniny 😀

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealna lektura na jesienne popołudnie. Lekka i przyjemna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego co piszesz to totalnie relaksująca książka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Może kiedyś sięgnę niestety teraz jestem w niedoczasie

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytuję tego typu książek, wolę cięższe tematy, jednak mam koleżankę, której podrzucę ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem czy mi się by spodobało, ale narzeczonej polecę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawniej częściej sięgałam po takie książki. Teraz robię to sporadycznie, częściej wybieram thrillery lub kryminały :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytam w zasadzie takich książek. Kojarzą mi się trochę z harlekinami, ale jak byłam młodsza to mi się zdarzało ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam skojarzenie z harlekinem, a kilka takich kupiłam będąc nastolatka i się naczytałam. Jeszcze są gdzieś na półce 😄 ale przyjemnie zapowiadasz tę historię 😃

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ostatnio mało czasu na wszystko ale zapisuje tytuł bo wydaje sie ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś dla mnie na jesienne wiczory w sam raz :D

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!