04.09.2017

Skuteczny sposób na zapalenie gardła; domowe lekarstwo na ból gardła

Kiedy pojawia się niewinne szczypanie i drapanie w gardle, często jest to początek infekcji, mającej swój finał anginą lub mocnym zapaleniem gardła.

domowy sposób na ból gardła


Początkowo bagatelizujemy ten ból, później sięgamy po ziołowe tabletki do ssania, a kiedy po 3-4 dniach ból staje się nie do zniesienia i zwykłe przełknięcie jest dla nas ogromnym wysiłkiem, kończymy na wizycie u lekarza, który najczęściej przepisuje już antybiotyk. Ale jak się okazuje, ten ból można szybko i całkiem przyjemnie pokonać. Co jest tą metodą? Jaki jest skuteczny, domowy sposób na ból gardła? To zwykły kogiel-mogiel z niewielkim dodatkiem spirytusu, ewentualnie wódki. 

domowy sposób na ból gardła

Jak wykonujemy domowe lekarstwo na ból gardła?
Przygotowujemy kogiel-mogiel z jednego żółtka (mieszamy energicznie żółtko z dodatkiem 2 łyżeczek cukru), kiedy masa jest już gotowa, dodajemy 1 łyżeczkę spirytusu lub 2 łyżeczki wódki. Mieszamy dokładnie ze sobą i popijamy malutkimi łyczkami co kilka minut.

Jest to sposób banalnie prosty i niewiarygodnie skuteczny (pomijam fakt, że niezwykle smaczny ;-) ). Kilka dni temu po raz kolejny go stosowałam i po raz kolejny mnie nie zawiódł (nie wiedzieć czemu, czekałam do ostatniej chwili, kiedy całe gardło już "płonęło" - lekarstwo wypiłam późnym wieczorem, rano nie było już śladu po jakimkolwiek bólu!). Szczerze polecam wypróbować!

skuteczny i prosty sposób na zapalenie gardła

* * * 
Jeśli jeszcze nie lubicie, to polecam polubić Wielopokoleniowo na facebook'u 
- będziecie ze wszystkim na bieżąco :-)

13 komentarzy:

  1. Podoba mi się ten specyfik, a okres jesień-zima to mój bólo gardłowy czas ;-(

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapisuję- gromadzę własnie takie babcine sposoby walki z infekcjami.

    OdpowiedzUsuń
  3. będę pamiętać o tym przepisie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio często robię kogel-mogel w celu uzupełnienia białka, tylko bez wódki. Dodaję do niego trochę kakao i odrobinę witaminy C w proszku :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio stałam się wielką zwolenniczką naturalnych sposobów leczniczych.
    Dobry pomysł.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale to chyba nie dla dzieci? :) Ja młodej zaaplikowałam kurację na odnowienie bakterii tych dobrych w gardle i licze po cichu na to, że to podziała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za ten przepis. Niestety nadejście jesieni poznaję po tym, że prawie każdego ranka czuję drapanie w gardle. To lekarstwo bardzo mi się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kogel mogel to smak mojego dzieciństwa. Ze spirytusem nigdy nie próbowałam, ale sadzę, że z pewnością go wypróbuję. Uwielbiam ajerkoniak, wiec smakowo też powinno być Ok.

    OdpowiedzUsuń
  9. A można zamienić kogel-mogel na advocata? Po ostatnich aferach z jajkami w Niemczech nie ryzykowałabym jedzenia ich na surowo...

    OdpowiedzUsuń
  10. Często korzystam z babcinych, domowych sposobów, ale o tym całkowicie zapomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trochę bym się bała używać surowych jaj :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobnie jak Natalia nie przekonuje mnie zjadania surowych jajek. jako dziecko nie miałam z tym problemu, dziś już za dużo wiem o zagrożeniach. Wierzę jednak, że może pomóc. Niemniej widma odpada i u dzieci, i u karmiących mam jak ja. 😃

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!