czwartek, 31 sierpnia 2017

"Tańcząc z delfinami" - recenzja książki

"Przyjaciele. Nikim więcej nie mogli nigdy być. Nie było dla nich przyszłości. Sean nie umiał zaakceptować jej taką, jaką jest, a ona nie umiała zaakceptować jego, bo on szukał w niej kogoś, kim nie była."


Chce coś zrobić ze swoim życiem, bo czuje, że utknęła w miejscu i jeśli nie odnajdzie swojej drogi, może się to dla niej źle skończyć - przede wszystkim źle dla jej delikatnej, kruchej psychiki. Od lat cierpi na nieuleczalną chorobę, która nie ułatwia jej normalnego funkcjonowania. 

Claire pragnie sobie udowodnić, że potrafi coś dokonać i decyduje się na kilkumiesięczną wyprawę kamperem na drugi koniec Stanów, na Florydę, aby popływać tam z delfinami. Na wyprawę wyrusza ze znajomymi z grupy z wsparcia, do której należy, tj. z grupy dla osób przewlekle chorych i niepełnosprawnych. Jednak czy czwórka chorych znajomych podoła tak długiej i wyczerpującej podróży? Czy będą w stanie przejechać przez cały kraj, kiedy już na początku drogi muszą prosić o pomoc przygodnie poznanego autostopowicza, aby został ich kierowcą? Czy nie jest to wszystko ponad ich możliwości? Czy uda im się dotrzeć do końca i co czeka ich po drodze? 

Autorka książki Bonnie Leon jest pisarką, którą poznałam całkiem niedawno czytając powieść "Sięgając chmur". Zapoznałam się już zatem z jej spokojnym stylem, który dominuje również w tej pozycji. W książce nie brak jednak kilku "mocnych" scen, które balansują ten spokój i nie czynią powieści nudnej i monotonnej. Autorka dosyć często nawiązuje do wiary i do Boga (głównie poprzez słowa jednej bohaterki), co mi osobiście nie przeszkadzało, aczkolwiek wydaje mi się, że niektórych może to nieco drażnić. 

"Tańcząc z delfinami" to nie tylko powieść drogi. Przedstawiono tu wyraźnie walkę ze swoimi słabościami, a czasami po prostu walkę o normalność i normalną, zwyczajną codzienność, pozbawioną uprzedzeń do niepełnosprawności czy przewlekłych chorób. Bo przecież i tacy ludzie pragną normalnie żyć, pragną kochać i być kochanym, mają swoje marzenia i pragnienia. Polecam serdecznie! :-)



Dane techniczne:
Ilość stron: 480
Oprawa: miękka + UV
Autor: Bonnie Leon
Tłumaczenie: Jarosław Mrugała
ISBN: 978-83-65843-01-2
Format: 140x205
Data wydania: SIERPIEŃ 2017


7 komentarzy:

  1. Nie znam książki. Ciekawa okładka.
    Jeśli znajdziemy w niej co nieco o walce ze słabościami - warto przeczytać :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię powieści drogi, dzięki za polecanie

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie zaczynam ją czytać. Wcześniej czytałam Sięgając chmur tej autorki i ta książka bardzo mi się podobała. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Totalnie nie mój klimat książkowy, ale temat bardzo ważny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka ma na pewno pomocną wartość z tego co piszesz. Warto polecać ją.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!