piątek, 11 sierpnia 2017

"Podróż w trzech smakach" - recenzja książki

"Poczułam, że znalazłam swój rytm, cel, inspirację do wypraw w poszukiwaniu jedzenia (...)" 



Chciała otworzyć swoją restaurację. A raczej, wymyśliła sobie, ze ją otworzy, ale jak się okazało, nie za bardzo jej to wychodziło. Kiedy przyznała się w końcu przed sobą, że raczej nic z tego nie będzie, zdecydowała się wyjechać do Buenos Aires, aby tworzyć tam artykuły kulinarne. W kraju pełnym temperamentu i ognistego tanga Layne tańczy, jeździ taksówkami i dzięki temu ma okazję poznać najlepsze restauracje w mieście - restauracje polecane jej przez ów kierowców, bowiem głównie w tym celu kursuje tym środkiem lokomocji. Swoje przeżycia i odkrycia kulinarne opisuje na świeżo stworzonym blogu.

Po Buenos Aires przychodzi czas na Nowy Jork. Tu również jest kursowanie taksówkami, ale po jakimś czasie (przede wszystkim po tym, kiedy taksówkarze przede wszystkim polecają jej McDonald's jako swoją ulubioną restaurację)... po jej drugiej stronie, czyli za kierownicą ;-) Layne chce poznać, jak wygląda typowy żywot taksówkarza i udaje jej się zdobyć licencję. Czuje jednak, że Nowy Jork nie jest jej miastem i coraz wyraźniej dochodzi do niej, że czas na nowe miejsce w świecie.

Kolejnym przystankiem jest Berlin, który uwodzi ją od samego początku. Nie tyle architekturą, co samym klimatem, panującą atmosferą i ludźmi zamieszkującymi go. Nadal jeździ, nadal poznaje nowe miejsca i smaki, a także być może prawdziwą miłość.

Bardzo przyjemna i smakowita powieść, którą czyta się z lekkim uśmiechem na twarzy, rozkoszując się każdą stroną i każdą przedstawioną "taksówkarską" historią. Książka podzielona jest na 3 części, w których Layne opisuje swoje przeżycia w trzech wielkich miastach. Wciągający styl i lekkość pióra autorki nie dziwi, że zdecydowała się ostatecznie na tworzenie artykułów kulinarnych. Powieść tym bardziej czytamy z zaciekawieniem, wiedząc, że nie jest to fikcja literacka. Świetna, lekka pozycja idealna do wakacyjnego, letniego zaczytania ;-)


Dane techniczne:



Tytuł oryginału
Driving Hungry



Data wydania



ISBN
9788365506368



Liczba stron
488




12 komentarzy:

  1. Fantastyczna podróż. Bardzo podoba mi się taki konspekt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wydaje się być ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiadomo, że trzeba zaopatrzyć w fajne książki na lato. Ty przychodzisz z gotową pomocą - super!
    Na tę "Podróż..." bym się skusiła.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealna książka na podróż w wyobraźni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna podróż, podejrzewam, że idealnie wpasuje się w gust mojej mamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie napisana recenzja! :) A sama książka przypomina mi nieco pomysł "jedz, módl się, kochaj"... książki nie czytałam, ale szanuję autorkę. Film mnie z kolei rozczarował...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeczytałam recenzję też mi się skojarzyło z "jedz, módl się, kochaj".

      Usuń
  7. Brzmi jak coś, co chętnie bym przeczytała! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O, dzięki twojej recenzji wydaje się idealną lektura na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna recenzja, w wolnej chwili chętnie zerknę na tą książke.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa opowieść o kimś kto szuka własnej drogi...

    OdpowiedzUsuń
  11. My też czasami zastanawiamy się nad otwarciem własnej restauracji albo kawiarni - ale jest mnóstwo obaw, które na to nie pozwalają...Moze po takiej lekturze byłoby nam łatwiej podjąć decyzję :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!