wtorek, 20 czerwca 2017

"Wiecznie głodny?" - recenzja książki

Zapanuj nad zachciankami, przeprogramuj komórki tłuszczowe, strać wagę na zawsze!


Kiedy robi się coraz cieplej na dworze i gdy ściągamy grube swetry i luźne kurtki, pokazując coraz więcej swojego ciała; kiedy wybieramy się na wymarzone i wyczekiwane wakacje i gdy chcemy założyć piękne, idealnie skrojone bikini; kiedy czujemy się ciężko i osowiale i gdy brakuje nam energii do codziennego działania; kiedy chcemy wyglądać tak samo dobrze jak w wieku 18 lat; kiedy.... no właśnie, tych momentów, kiedy najczęściej zastanawiamy się nad nową, może już którąś z kolei dietą może być całkiem sporo. 

Książka "Wiecznie głodny?" ma już być ostatnią naszą książką dotyczącą diety, ponieważ żadnych nowych diet nie będziemy musieli już po niej stosować. Wyleczymy z nią nasze prawdziwe przyczyny otyłości, nie będziemy się przy tym głodzić, liczyć kalorii i nie spotka nas w najbliższym czasie żaden niechciany efekt jojo.

Możliwe/ niemożliwe? Przekonajmy się, jakie są zasady tej diety:
- aktywujemy proces odchudzania
- przeprogramujemy komórki tłuszczowe
- przejmujemy kontrolę nad swoim ciałem

Może brzmi to nieco skomplikowanie, ale w książce wszystko dokładnie jest to opisane, krok po kroku. Rozprawiamy się w niej z wieloma mitami dotyczącymi odchudzania, które bardzo często mogą stanowić problem już na samym początku tego procesu; odpowiadamy na kilka pytań w quizach sprawdzając swoją wiedzę o żywności (np. co jest bardziej niezdrowe dla serca - białe pieczywo czy masło?); zapoznajemy się z krótkimi historyjkami osób, którzy stosowali już tę dietę (a mówiąc lepiej, ten sposób odżywiania); i wreszcie zapoznajemy się z programem odchudzania, który podzielony jest na 3 fazy. Zanim rozpocznie się jednak właściwe odchudzanie, należy odpowiednio się do niego przygotować, nastawić psychicznie, zaopatrzyć się w niektóre składniki spożywcze, a także zrobić czystki w kuchni, pozbawiając się rzeczy, które nie będą już nam więcej potrzebne. 

Wspomniane fazy dokładnie są opisane, w tabelkach wyszczególnione są produkty spożywcze, które będziemy używać w poszczególnych fazach, podane są przykładowe jadłospisy, a nawet przepisy, jak wykonać poszczególne dania. Do zmiany stylu odżywiania jesteśmy więc na prawdę gruntownie przygotowani. 

Wyjątkowo ciekawa pozycja nie tylko dla tych, którzy chcą zrzucić zbędne kilogramy, ale i dla osób, którym zależy na dużo lepszym samopoczuciu. 

Dane techniczne:
Wydanie broszurowe ze skrzydełkami
Liczba stron: 416
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2017







9 komentarzy:

  1. Czytałam, bo też mam :) Nawet mnie zainteresowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele dobrego słyszałam o tej książce. Z chęcią bym się z nią zapoznała. Musi być ciekawa. Być może kiedyś trafi w moje łapki.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie powiem...chętnie bym przeczytała ;) Bo te tytuł taki prawdziwy :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie takie książki nigdy, niestety, nie idą w parze z czynem...
    A przecież przydałoby się schudnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wskazówki na złapanie dobrego samopoczucia jak najbardziej przydatne. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna sprawa, ale tofu na śniadanie? Ja nie umiem się odchudzać :(

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!