poniedziałek, 26 września 2016

Folacyna 50+ Express Lifting marki Lirene

Pielęgnacja twarzy tuż przed udaniem się na spoczynek jest szczególnie istotna. Podczas kilku godzin nocnych skóra chłonie to, co na niej zostawiliśmy. Warto sięgnąć wtedy po dobry kosmetyk, który w sposób odpowiedni zajmie się nią, dobrze nawilży i zregeneruje.

Lirene


A jeśli skóra jest już w zaawansowanym wieku, tym bardziej nie powinniśmy sobie pozwolić na przypadkowe kosmetyki. Zwłaszcza, że większość firm oferuje spory wybór kremów dostosowanych do każdego wieku, od skóry młodzieńczej do 70+. Również marka Lirene ma szeroki wachlarz takich produktów i dziś słów kilka o kremie na noc przeznaczonym dla osób w wieku 50+. Czym dokładnie charakteryzuje się ten krem i czy warto się na niego skusić?



Kosmetyk ten starannie zaopiekować się ma dojrzałą skórą w trakcie nocnego odpoczynku. Zająć ma się redukcją zmarszczek zarówno głębokich jak i mimicznych, wpłynąć na regenerację naskórka oraz optymalnie nawilżyć skórę twarzy. Składnikami aktywnie działającymi w produkcie są: kwas foliowy, proTelomer™ , witamina C, witamina E, olejek z pestek jabłka i masła Shea. Struktura skóry ulec ma wygładzeniu i wyrównaniu, twarz o poranku olśniewać ma pięknym, zregenerowanym wyglądem.


Krem znajduje się w twardym, plastikowym słoiczku o pojemności 50 ml. Po odkręceniu nakrętki można od razu wyczuć jego zapach, który jest dosyć intensywny, typowo kremowy. Nie jest on jednak nieprzyjemny - można by rzec, że delikatnie umila on aplikację produktu. Kosmetyk jest w mlecznobiałym kolorze, dobrze prowadzi się po skórze, nie rolując się przy tym. Jak na krem na noc, jest dosyć lekki. Już po kilku sekundach wnika w skórę, delikatnie wygładzając ją i napinając. To napięcie skóry nie jest przesadzone i za intensywne, nie powoduje żadnego dyskomfortu. Kosmetyk nie tworzy nawet najmniejszej tłustej, świecącej się warstwy (tak nawiasem mówiąc, idealnie mógłby się sprawdzić jako krem na dzień, czy nawet pod makijaż ;-) ).


Krem przede wszystkim wygładza i głównie na to zwróciła uwagę moja mama podczas testowania kosmetyku. Dodając do tego delikatne napięcie skóry otrzymujemy efekt troszeczkę mniej widocznych zmarszczek mimicznych. Niestety, mama nie stwierdziła, aby zmarszczki, w tym zmarszczki głębokie, całkowicie zniknęły z jej twarzy. Szczerze, w ogóle nie myślała o tym, że takie czary mogą mieć miejsce ;-) Jednak podobała jej się uzyskana jędrność i sprężystość naskórka, a także nawilżenie twarzy. Kosmetyk nie wywołał u niej żadnych podrażnień i efektów ubocznych - nic nie swędziało, nie piekło, nie wystąpiły zaczerwienienia, ani nie pojawiły się żadne krostki. 


Czy znacie kremy z serii Folacyna?
Stosujecie kosmetyki marki Lirene?

kremy dla kobiet lirene

15 komentarzy:

  1. Zdecydowanie coś dla mnie, wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. WIdzę, że idealny dla mnie musze spróbowac

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama miała serum z tej serii;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę go miała na uwadze kupując krem dla mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam zawsze wielki problem jak kupuję mamie jakiś krem bo dużo kremów ją uczula. Lirene lubię tak ogólnie ;) Zawsze zerkam na ta markę przychylnym okiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lirene to bardzo dobra marka kosmetyków. Zawsze miała dobre recenzje i nie tylko kremów dla cery dojrzalszej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam takiego produktu, który zredukowałby głębokie zmarszczki, dlatego rozumiem mamę niewierzącą w takie czary ;) Ale widzę, że produkt i tak warty uwagi, może kupię go dla swojej babci.

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że dla mamy mógłby sie fajnie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zdecydowanie nie jest to krem, który poleciłabym mamie czy klientce.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lirene to chyba najlepsza marka :)
    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/zdrowy-deser-dla-najmlodszych-na-bazie.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Co prawda nie sugeruję się zwykle oznaczeniami wiekowymi na kosmetykach, jednak na produkt liftingujący jeszcze troszkę za wcześnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Krem niestety nie dla mnie , mojej mamie też jeszcze trochę brakuje .

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio kupiłam krem Lirene, ale na dzień i bardzo się polubiliśmy.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!