07.03.2016

Rytuał kwiatu pomarańczy - peeling do ciała włoskiej marki Green Energy Organics od OneOrganic

Raz na jakiś czas warto podarować swojej skórze odrobinę luksusu... Oczywiście im częściej będziemy oferować jej pielęgnację dobrymi i starannie wybranymi kosmetykami, tym dłużej będziemy cieszyć się piękną i zdrową skórą.



Kosmetyki Green Energy Organics to prawdziwy powiew luksusu i to włoskiego luksusu. Są to produkty ekskluzywne, organiczne, ekologiczne, wiodące prym we Włoszech wśród organicznych kosmetyków pielęgnujących skórę i do higieny osobistej. To certyfikowana marka, której produkty przeznaczone są także dla wegetarian i wegan. W Polsce jej jedynym dystrybutorem jest firma One Organic, dzięki której miałam przyjemność przyjrzeć się bliżej tym włoskim perełkom :-)


 


Peeling ten delikatnie wygładzić ma skórę całego ciała oraz usunąć wszelkie martwe komórki naskórka.  Przywrócić ma on skórze piękny blask oraz zdrowy i świeży wygląd. Kosmetyk poradzić ma sobie doskonale z pojawiającym się cellulitem, co ma być zasługą unikalnej, silnie detoksykującej formuły organicznej. Rytuał Kwiatu Pomarańczy to ogromna ilość witaminy C, znanej z działania rozjaśniającego, niwelującego oznaki starzenia się skóry, zwalczającego wolne rodniki. Zawarte w kosmetyku liczne składniki aktywne przyczynić się mają do uzyskania skóry gładkiej, elastycznej, dobrze odżywionej i nawilżonej.
Peeling  nadaje się do każdego typu skóry, dedykowany jest zarówno kobietom, jak i mężczyznom.

W produkcie działają:
- rokitnik, porzeczka, zielona herbata, lebiodka pospolita
- kwiat cytryny i pomarańczy
- polifenole z winogron 
- kwas hialuronowy 
- baobab – ryż – orzechy makadamia 
- komórki macierzyste kwiatu szarotki 
- owoc granatu 
- acerola
- grzyby shitake i grzyb tremella 
- masło shea
 
SKŁAD / INCI:Aqua(Water), Glycerin, Prunus Armenica(Apricot) Seed Powder, Sorbitol, Xanthan Gum ,Hydroxyethylcellulose, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil *, Vitis Vinifera (Grape)Leaf Extract*, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract, Punica Granatum  Bark Extract, Citrus Grandis (Grapefruit) Fruit Extract , Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Extract*, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Flower Extract, Tilia Cordata Flower Extract *, Benzyl Alcohol, Tocopherol. Potassium Sorbate, Parfum ( Fragrance), Limonene, Citral. Linalool
* składniki z upraw ekologicznych



Aktywne składniki i ich ilość jest imponująca, ale jak tak na prawdę spisał się ten peeling na mojej skórze? Czy te wszelkie dobra zawarte w nim zadziałały? Czy okazały się skuteczne dla mojego ciała? Czy ten włoski powiew luksusu niesie ze sobą również skuteczne działanie, czy tylko na powiewie się kończy? :-)



Kosmetyk znajduje się w twardym, plastikowym słoiczku o pojemności 200 ml. Samo opakowanie prezentuje się bardzo okazale, dominują na nim ciepłe, żółte odcienie, pojawia się również motyw kwiatu pomarańczy. Jest ładnie i elegancko. Znajdziemy tu również wszelkie informacje dotyczące produktu, m.in dokładny skład, sposób aplikacji, termin zużycia. Wyczytamy także, że kosmetyk nie zawiera w sobie różnych syntetyków, a jego składniki pochodzą z ekologicznych, certyfikowanych gospodarstw oraz że wytwarzany jest w pełnym poszanowaniu środowiska naturalnego. Zatem osoby, które lubią sporo wiedzieć o stosowanym produkcie, w przypadku tego peelingu powinny być usatysfakcjonowane :-)


Słoiczek zamykany jest dużą nakrętką, po której odkręceniu ukazuje się nam pomarańczowy peeling z malutkimi, ledwo zauważalnymi drobinkami ścierającymi. Od razu dochodzi też do nas piękny, intensywny zapach - jest on mocno energetyzujący z dominacją cytrusowych nutek. Lubię takie pobudzające aromaty! :-) Konsystencja jego jest żelowa, ładnie prowadzi się po ciele, a peelingujące drobinki przyjemnie masują. Peeling jest na tyle delikatny, że bez najmniejszych obaw stosować go można na całe ciało bez ryzyka podrażnienia. Zwykle przy kosmetykach peelingujących boję się używać ich na dekolt - tutaj strach był bezzasadny. Kosmetyk działał delikatnie, ale jednocześnie skutecznie. Ciało było po nim wygładzone, a skóra niezwykle miękka i delikatna w dotyku. Po jego stosowaniu nie musiałam gorączkowo sięgać po balsam nawilżając, bowiem kosmetyk radził sobie bardzo dobrze z odżywieniem i nawilżeniem. Skóra całego ciała prezentowała się po nim świeżo, zdrowo i promiennie, pachnąc przy tym cudownie przez długi czas.



Peeling świetnie spisał się w mojej pielęgnacji. Lubię, kiedy kosmetyki ładnie pachną- tutaj pachniało pięknie. Lubię również, kiedy produkty faktycznie działają - i tutaj nie mogę mieć nic do zarzucenia. Rytuał Kwiatu Pomarańczy stał się moim niezwykle przyjemnym rytuałem, rytuałem odprężenia, relaksu, starannego dbania o swoją skórę. Takim moim małym luksusem :-)

Czy stosujecie regularnie peelingi do ciała?




37 komentarzy:

  1. Znamy i lubimy kosmetyki tej marki :)

    Jeśli chodzi o peelingi to zapraszamy na rytuał owocowy http://www.zdrowonaturalnie.pl/2015/12/green-energy-organics-rytua-owocowy.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Może nie regularnie, ale stosuję peelingi. Ten już z wyglądy wydaje się ciekawym kosmetykiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... i na szczęście nie tylko na wyglądzie się kończy :-)

      Usuń
  3. Wszystko na plus, skład też bardzo fajny :) Tylko...jakoś nie lubię pomarańczy w kosmetykach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... bo są różne gusta :-) Mi zapach bardzo się spodobał i stosowanie kosmetyku jest na prawdę bardzo przyjemne przy tym jego aromacie :-)

      Usuń
  4. Piękny kolorek :)aż by się chciało spróbować

    OdpowiedzUsuń
  5. Z przyjemnością używałabym tego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Tak, zachęca do sięgnięcia po niego :)

      Usuń
  7. Lubię gdy peelingi mocno i świeżo pachną, już czuję ten cytrusowy zapach ! O takiej porze roku niezastąpiony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest świetny :-) Mocno orzeźwiający :)

      Usuń
  8. Pięknie i zachęcająco się prezentuje, w dodatku teraz mam bzika na punkcie cytrusów więc taki to jak znalazł ;) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z pewnością bardzo by Ci się spodobał :-)

      Usuń
  9. Jak on pięknie wygląda. Używanie tego peelingu musi być naprawdę bardzo przyjemne nie tylko dla ciała, ale i dla naszych zmysłów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... a o zmysły też trzeba dbać, nawet na równi z ciałem :-)

      Usuń
  10. Ten peeling brzmi naprawdę interesująco! Piękny wygląd, na słowo wierzę, że zapach również, do tego te szczegółowe informacje, no po prostu wszystko czego tylko dusza zapragnie. Choć wcześniej go nie znałam, to aż mam ochotę natychmiast po niego sięgnąć i chociaż odrobinę rozpieścić swoją skórę ;) A co, w końcu coś się od życia należy! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak! Odrobina rozpusty należy się każdej z nas! :-)

      Usuń
  11. Opakowanie ma świetne :) do tego zapach pomarańczy w kosmetykach zawsze mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz zapach cytrusów w kosmetykach, to szczerze polecam i zachęcam :-)

      Usuń
  12. Jak ten peeling pięknie wygląda. Muszę sobie kupić jakiś peeling o pięknym zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... jak chciałabyś się rozpieścić kosmetykiem ekskluzywnym made in italy, to gorąco polecam! Zapach i działanie zapewnione :-)

      Usuń
  13. Średnio lubię takie zapachy w kosmetykach. Firmy nie kojarzę. Peeling ma kolor fajny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że marka ta nie jest za bardzo rozpowszechniona.

      Usuń
  14. Już mi się podoba ten peeling i biorę go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! :-) Powinnaś być zadowolona :-)

      Usuń
  15. Wygląda na prawdę luksusowo. Skład ma bardzo dobry. Zaciekawiła mnie jego konsystencja żelowa :) Ciekawy produkt. Ja stosuję peeling przynajmniej raz w tygodniu. Używam peelingu Nacomi też z pomarańczą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam pomarańczowe aromaty, chętnie go kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ile fantastycznych składników. Lubię takie zapachy i rytuału. Lecę zaraz na stronę, którą polecasz! :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Na zdjęciach wygląda przepięknie, skład też fantastyczny :D Nic innego mi nie pozostaje do wyboru, jak wypróbowanie go :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Kusisz bardzo, gdyby nie fakt, że jestem spłukana to pewnie bym kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z chęcią bym go przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!