sobota, 30 stycznia 2016

Skuteczny lifting- krem pod oczy od Bielendy

To, że skóra pod oczami jest delikatna i wrażliwa, wiemy doskonale. Wiemy również, że należy jej się wyjątkowa pielęgnacja, równie delikatna, co skuteczna.


Szczególnie istotna staje się ta pielęgnacja, kiedy nie mamy już 18 lat i skóra traci swoją jędrność i elastyczność. Dojrzała skóra ma swoje konkretne potrzeby i potrzebom tym pragnie sprostać seria kosmetyków Biotechnologia Ciekłokrystaliczna z Plasma Repair Complex, zalecana dla osób 50+. O dwóch kosmetykach z tej linii pisałam już TUTAJ oraz TUTAJ. Tym razem przetestowany został kolejny produkt z serii, a mianowicie:


Krem zapewnić ma zjawiskowe efekty, które pojawić się mają aż na 7 płaszczyznach. O jakich efektach mówimy? 

EFEKT 7D:
1. Skóra wyraźnie zliftingowana i napięta
2. Zmarszczki wokół oczu zredukowane
3. Odczuwalna poprawa nawilżenia
4. Wzrost jędrności i elastyczności skóry
5. Skóra pod oczami wyraźnie mocniejsza
6. Cienie pod oczami wyraźnie rozjaśnione
7. Odmłodzona i rozświetlona skóra wokół oczu
Dodam jeszcze, że krem bezpieczny jest dla skóry wrażliwej, nie zawiera w swoim składnie sztucznych barwników, oleju parafinowego i PEG.

Kosmetyk ten, podobnie jak dwa wcześniejsze produkty z tej serii, testowany był przez moją mamę, osobę w wieku 50+. Jak krem się u niej spisał? Czy była zadowolona z uzyskanych efektów?


Krem znajduje się w plastikowej tubce o pojemności 15 ml. Tubka, jak i kartonik, w której umieszczony jest kosmetyk, są ładne i przyciągające wzrok. Możemy wyczytać na nich praktycznie wszystkie informacje, jakie chcielibyśmy uzyskać. Jest to bardzo fajne, bo nie musimy zgadywać, w jakiej temperaturze przechowywać produkt (niektóre kosmetyki preferują np. chłód lodówki) czy też jak długo możemy stosować krem. Tu podane jest wszystko czarno na białym- w tym przypadku temperatura pokojowa i najlepiej zużyć w ciągu 4 miesięcy maksymalnie do 2018 roku :-)


Krem pozbawiony jest zapachu. Jest on w mlecznym kolorze i ma niezwykle lekką konsystencję. Błyskawicznie wchłania się w skórę pod oczami, pozostawiając ją cudownie wygładzoną i prawdziwie aksamitną. Nie pozostawia żadnych tłustych znaków, ani też nie ściąga i nie wysusza skóry. Wszystko jest tak, jak być powinno :-) Nie roluje się, a  przy pomalowanych oczach i rzęsach nie odbija się na skórze. Jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka jego ilość, aby pokryć delikatne okolice oczu. 
Kosmetyk nie podrażnił, ani nie uczulił; nie wystąpiło żadne zaczerwienienie ani pieczenie oczu. Wystąpiło natomiast odczucie optymalnego nawilżenia i zauważalny wzrost elastyczności skóry. Skóra stała się delikatnie napięta, ale nieprzesadnie naciągnięta. Obecność kwasu hialuronowego również była zauważalna- skóra stała się gładsza i bardziej rozjaśniona.


Kosmetyk spisał się u mojej mamy bardzo dobrze :-) Szczerze mówiąc, nic nie ma mu do zarzucenia :-) 

PODSUMOWUJĄC:
- bardzo delikatny
- nie podrażnia i nie uczula
- nie zawiera barwników, oleju parafinowego i PEG
- bezzapachowy
- pięknie wygładza okolice oczu
- delikatnie napina 
- skutecznie i odczuwalnie nawilża skórę pod oczami


30 komentarzy:

  1. U mnie teraz jest żel pod oczy z Bio-line, ale jakiś szczególnych efektów nie widzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś kiedyś coś z Bielendy od oczy?

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Pamiętaj o nim koniecznie za kilkanaście/ kilkadziesiąt lat! :-)

      Usuń
  3. Mam prawie 25 lat i nie używam kremów pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem to raczej poleciłabym mamie :-)

      Usuń
  4. Wygląda bardzo fajnie :) Kupiłabym mamie ale ona ma swoje marki i tylko ich używa. Ciężko ją przekonać do czegoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm.... może kiedyś przekona się do Bielendy :-)

      Usuń
  5. znam tą firme ale nie uzywam kosmetyków ich

    http://eskucinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś coś wypróbuj - mają na prawdę ogromny wybór kosmetyków :-)

      Usuń
  6. Ja jeszcze takich kosmetyków nie potrzebuję, ale może mojej mamie zafunduję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno polecę mojej mamie, której okolice oczu są szczególnie wymagającą partią ze względu na nadwrażliwość na wiele składników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BYć może ten jej będzie odpowiadał :-)

      Usuń
  8. No w końcu na coś dla mnie za wcześnie :) a moja mam nie używa takich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja kremy bardzo szybko używa - i zużywa ;-)

      Usuń
  9. U mnie tylko tata ma 50+ ale kremów unika jak ognia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój tato i mąż również stronią od kremów ;-)

      Usuń
  10. Dobry post i super blog!
    co powiesz na wzajemną obserwację?
    zapraszam do siebie --> LoViseta.blogspot.com
    like on facebook

    OdpowiedzUsuń
  11. mam 21 lat i juz mysle, aby uzywac takie kremy

    OdpowiedzUsuń
  12. Póki co testuję z Dermedic i jest całkiem dobry.

    ________________________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&Make-up

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA z Dermedic nic jeszcze nie miałam :-)

      Usuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!