03.12.2015

Buraczki na ciepło z jabłkiem i marchewką

Buraczki na ciepło uwielbiam! Mogłabym je jeść każdego dnia. Jednak z racji tego, że mąż za nimi nie przepada, a córka też kręci nosem, nie goszczą one za często na moim stole. Ale chyba będę musiała to zmienić :-)

Zawsze można przecież przygotować niewielką porcję, niekoniecznie musi być to od razu cały duży garnek buraczków :-)

SKŁADNIKI: *
- 2 buraki
- 1/2 jabłka
- 1 marchewka
- 1/2 łyżeczka cukru
- 1 łyżka masła
- szczypta soli

* z podanych składników wychodzą 2 miseczki ze zdjęcia


Buraki i marchewkę obieram i gotuję (buraki ok. 40 minut, marchewkę ok. 20 minut). Ugotowane ścieram na tarce o grubych oczkach i łączę ze startym, obranym jabłkiem. Dodaję łyżkę masła, troszkę cukru i szczyptę soli. Całość dokładnie mieszam i duszę na wolnym ogniu parę minut.


Jak wiadomo, buraki mają dużo żelaza, które dobrze się wchłania w towarzystwie witaminy C. Stąd też obecność jabłka. Można także dodać sok z cytryny. Ja z soku zrezygnowałam i zastąpiłam go kwaśnym jabłkiem. 


 SMACZNEGO! :-)




23 komentarze:

  1. Pycha. U nas buraczki w większości są lubiane. Na zimno,na ciepło,w każdej postaci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I prawidłowo! :-) Nie tylko smaczne, ale i zdrowe :-)

      Usuń
  2. Dobrze jest dodać troszkę pieprzu i majeranku ładnie wtedy pachną i lepiej smakują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest specjalna, delikatna wersja, bo również malutkie dzieci je jadły :-)

      Usuń
  3. Uwielbiam buraczki :) mogę jeść codziennie i są dobre na brzuszek

    OdpowiedzUsuń
  4. OOo pychotka uwielbiam buraczki :]]

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam buraczki pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze takiej wersji nie jadłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obserwuję Panią i liczę na rewanż :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubie buraczki, nawet dzis planuje na obiad ;) Tylko Twojej wersji jeszcze nie znam. Ja robie klasycznie, czyli gotuje, ścieram i na patelnie z cukrem i solą ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam buraczki, w różnej postaci, samo zdrowie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Takiej wersji nie znałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jemy często takie połączenia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super wpis, czekam na więcej. Kom za kom? Obs na obs?
    Zerknij na mój blog http://urodaizdrowiekobiet.blogspot.com/ pokazałam tam jak zdobyć darmowe bony na kosmetyki, jeżeli jesteś aktywną blogerką. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też uwielbiam buraczki...w każdej postaci i na ciepło i zimno :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!