10.11.2015

Wewack, czyli... wake me up! Kawa od Mix Coffee

Ilekroć tylko zerkam na kawę o nazwie Wewack, automatycznie nasuwa mi się na myśl angielskie "wake me up" :-) I jak się okazuje, całkiem słusznie :-)

Wewack jest kawą należącą do Mieszanki Kaw Ze Świata. Jej ziarenka pochodzą z Papui Nowej Gwinei oraz z Indii. Napar z tej kawy to prawdziwy wulkan energii, bowiem zawartość kofeiny jest tutaj bardzo wysoka. Czyżby ideał na szybką poranną pobudkę? Lub na wieczorne orzeźwienie przygotowujące nas do imprezy do rana? ;-)


Wg Palarni Kawy Mix Coffee kawa Wewack ma mieć posmak czekolady i orzechów. Idealna ma być do przygotowania kawy z mlekiem, a cappuccino stworzone z jej ziarenek ma mieć gęstość miodu i ciepłą barwę bursztynu. Czy tak rzeczywiście jest? Czy wyczuwalna jest zarówno czekolada jak i orzechy? No i czy pobudza, konkretnie i bezlitośnie? :-)



Od Mix Coffee otrzymałam ścisłą instrukcję testowania kawy, tj. procedurę sensorycznej oceny kawy, tzw. Cupping. Chodzi tu m.in. o ocenę suchego aromatu, mokrego aromatu i próbowanie naparu przy jego różnych temperaturach ze zwróceniem uwagi na to, jak zmienia się smak kawy wraz ze zmianą temperatury. Zatem testowanie Wewack przebiegało dosyć profesjonalnie :-)



Kawę zmieliłam w typowym młynku do kawy. Suchy aromat był niezwykle intensywny i wzmagał się z każdym zmielonym ziarenkiem. Mokry trochę stracił na intensywności, ale nadal był wyczuwalny- wyraźny zapach palonych ziaren kawy. Ta intensywność aromatu była przygotowaniem do smaku, który czekał po zaparzeniu malutkich ziarenek- smak mocny i konkretny, z wyraźnie wyczuwalną gorzką czekoladą. Kwasowość rzeczywiście niska, niemalże niewyczuwalna. Te wszystkie doznania smakowe potęgowały się wraz ze spadkiem temperatury- gorzka czekolada stawała się coraz bardziej gorzka, gorycz coraz bardziej wyczuwalna, pojawiły się ponadto orzechy. 


I oczywiście wysoka zawartość kofeiny- ta kawa od razu stawia na nogi i budzi nas, czy tego chcemy czy nie. Budzi, a nawet pobudza! :-) Do czynności, do działania, do niestania z boku. U mnie spisała się na medal nie tylko rano, skoro świt, kiedy potrzebowałam szybkiego postawienia na nogi, ale także rewelacyjnie wywiązała się ze swojego pobudzającego działania wieczorną porą, kiedy wiedziałam, że czekają mnie bezsenne noce, i to wcale nie za sprawą imprezy do rana, ale dzięki ząbkującemu dziecku ;-) Byłam rześka i nawet wyrzynające się ząbki nie stanowiły w nocy problemu ;-)


Zgadzam się z Mix Coffee, że kawa Wewack to prawdziwy wulkan energii! Dzięki swojej niskiej kwasowatości, a jednocześnie wysokiej zawartości kofeiny stanowi rewelacyjną propozycję dla każdego amatora doskonałej kawy.






12 komentarzy:

  1. Nie znam, właśnie zapijam kawę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja również za nią przepadam :-) A jak jeszcze jest na prawdę smaczna to jest cudnie :-)

      Usuń
    2. ach i z dodatkiem mleczka lub bitej śmietanki:D

      Usuń
  3. Ja uwielbiam kawę. Mogę pić codziennie
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie jeeverlly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kawę, lubię takie z fajnym aromatem :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!