16.11.2015

Serum do rzęs Inveo- czy zadziałało??

Zamiast rosnąć- wypadają. Zamiast kusić spojrzeniem- chowam się po kątach. To chyba nie tak miało być!


Dokładnie miesiąc temu pisałam w tym poście o rozpoczęciu akcji testowania hypoalergicznego serum do rzęs marki Inveo (blog marki Inveo znajdziecie TUTAJ). Produkt otrzymałam do testów dzięki portalowi Trusted Cosmetics. Długie, gęste, zdrowe, ciemniejsze- takie miały stać się moje rzęsy.  A przynajmniej ja tak je sobie wyobrażałam. Systematycznie, każdego wieczoru nakładałam serum na linię górnych i dolnych rzęs. Dzień w dzień, tydzień po tygodniu. I co wyszło z tej mojej systematyczności...? Jaki jest efekt i czy w ogóle jakiś jest....?


Po około 2 tygodniach od rozpoczęcia nakładania kosmetyku wydawało mi się, że zaczęłam znajdować trochę więcej rzęs na swoich policzkach.... Nie za bardzo mi się to spodobało, bo przecież rzęsy, i to te dłuższe i ciemniejsze, znajdować miałam wyłącznie na swoich powiekach, a nie na swojej twarzy. Pojawiły się myśli, co ja najlepszego robię swoim rzęsom...? Wszelkie obawy okazały się na szczęście zupełnie niepotrzebne- tylko 1-2 dni były delikatnie kryzysowe, może z dwoma- trzema rzęsami na twarzy, czyli kryzys był krótkotrwały i z niewielkimi stratami :-)


Przez cały okres stosowania serum nie odczułam żadnych skutków ubocznych w postaci zaczerwienienia, podrażnienia, pieczenia; oczy nie łzawiły, nie szczypały, nie swędziały. Aplikacja bezproblemowa, cieniutki pędzelek nabierał odpowiednią ilość preparatu. Czułam się tak, jakbym malowała oczy bezbarwnym eyelinerem :-) Zatem jak wyglądają efekty? :-)


Poniżej zdjęcia przed rozpoczęciem "akcji- regeneracji":
  

A tutaj zdjęcia po ok. 5 tygodniach nakładania serum:
   
                                                         

Na zdjęciach różnica nie jest może bardzo widoczna, ale rzęsy rzeczywiście po stosowaniu serum wydłużyły się i zagęściły! Są również trochę ciemniejsze i bardziej podkręcone. A to tak na prawdę dopiero 5 tydzień stosowania kosmetyku- wg producenta efekty powinny być zauważalne po ok. 6-10 tygodniach. Zatem wszystko jeszcze przede mną i przed moimi rzęsami! :-) Ale już teraz spokojnie mogę polecić produkt- jeżeli nie straszna Wam strata dwóch- trzech rzęs podczas kuracji i chcecie mieć dłuższe i gęstsze rzęsy, warto po niego sięgnąć :-)

(aktualizacja: 04.12.2015 r. - poniżej zdjęcie po upływie kolejnych dwóch tygodniach, kiedy to serum stosowane było co 2-3 dni):



16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję za konstruktywny komentarz :P

      Usuń
    2. Rzeczywiście, wiele można odczytać z powyższego komentarza :D
      A rzęski wyglądają świetnie :)

      Mogłabyś poklikać u mnie w najnowszym poście :
      http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2015/11/romwe-moje-nowe-zamowienie.html
      Z góry dziękuję za pomoc :*

      Usuń
  2. do tej pory na moje rzęsy nie zadziałało jeszcze nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jestem wierna 4long lashes :) Ale to też fajnie wygląda - świetne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie mocno zauważalne efekty będą pewnie za parę tyg. - postaram się jeszcze wtedy dorzucić jakieś zdj. ;-)

      Usuń
  4. Ich tusz i płyn micelarny nie do końca mnie zachwyciły więc na razie to serum mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ich tuszu ani płynu nie poznałam jeszcze.

      Usuń
  5. Wydaje mi się, że są sporo ciemniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Różnicę widać gołym okiem :) Super efekty!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szukałam właśnie czegoś na temat tego serum i dzięki Tobie spróbuję ! Dziękuję. Obserwuję i mam nadzieję, że i mój blog wpadnie Ci w oko :) www.red-rosess.blogspot.com - zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiam się właśnie nad zakupem tego serum.... Boje się tylko tych podrażnień, pieczenia czy innych takich nieprzyjemności.... :/

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie pozytywnie się to serum sprawdziło - brak podrażnień, efekty po dosyć krótkim czasie i to zaskakujące, bo nie spodziewałam się aż takiego zagęszczenia rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!