wtorek, 29 września 2015

Saint Tropez nie tylko dla bogaczy :-)

Kiedy znajomi zaproponowali wakacje w Saint Tropez, uśmiechnęłam się szeroko, odpowiadając z przekąsem" Tak, jasne" :-)


Rozmawiając jednak dalej, okazało się, że wcale nie musimy wydać majątku. Grunt to dobry plan i niekoniecznie nastawianie się na luksusy. Wakacje pod namiotem? Czemu nie! :-) Wystarczy się tylko przekonać do tego typu  wypoczynku, a sporo pieniędzy zostanie w naszym portfelu. Tym bardziej, że poziom kempingów we Francji jest na prawdę na wysokim poziomie! A kempingów tych jest mnóstwo, więc z pewnością zawsze znajdziemy i wybierzemy coś, co najbardziej nam będzie odpowiadało. Mają być place zabaw? Znajdziemy i takie. Ma być na plaży? Nie ma sprawy.


Ale wracając do naszego Saint Tropez - kempingów w okolicach jest bardzo dużo i śmiało można zdecydować się na wyjazd "w ciemno". My obranych mieliśmy kilka miejsc, które najbardziej nam odpowiadały i już na miejscu "wizualnie" zadecydowaliśmy, gdzie zostajemy.








Kiedy chcemy jeszcze parę groszy zaoszczędzić, wybierzmy oczywiście wyjazd poza sezonem- ceny w lipcu i sierpniu są najwyższe, ale już w czerwcu i we wrześniu są dokładnie o połowę niższe, a pogoda nadal piękna i turystów znacznie mniej.






... piękna pogoda, cieplutkie morze (przeciwieństwo naszego Bałtyku, o którym pisałam tutaj Plażujemy nad Bałtykiem), przyjemny piaseczek (tu z kolei przeciwieństwo plaż w Chorwacji- aczkolwiek nie wszystkich- o której będzie osobny post) i oczywiście piękne okolice. Urocze miasteczka, widoki, krajobrazy i... nie wydajemy majątku na wspaniałe, francuskie wino, które do kolacji na świeżym powietrzu smakuje wybornie! :-)
















Wypoczywając na Lazurowym Wybrzeżu warto pospacerować uliczkami Nicei, poszukać znanych aktorów w Cannes i koniecznie wybrać się do Monte Carlo (ale o Monako przeczytacie w osobnym poście)!





11 komentarzy:

  1. wow wow wow naprawde zazdroszcze wyjazdu
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tylko poprosze aktualizacje jak to wygladało cenowo jak bylas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena za dużą parcelę wynosiła 10 Euro i dodatkowo 5 Euro za każdą osobę. Są to ceny w szczycie sezonu.

      Usuń
  3. super ;) brzmi zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo tam ładnie :) Kempingi mają swój urok, ale tanie noclegi można też znaleźć przez serwisy takie jak BookApart czy Booking, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wino na tarasie w ciepły, jesienny wieczór...rozmarzyłam się:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz bardziej przekonuję się do Francji :) Jestem ciekawa jak wygląda kwestia dogadania się po angielsku? Nadal są tacy oporni czy coś się zmieniło?

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam coraz silniejsze wrażenie, że jeśli człowiek zdobędzie się na odwagę i poświęci trochę czasu na odpowiednie planowanie, to naprawdę za niezbyt duże pieniądze jest w stanie zwiedzić wiele interesujących zakątków świata. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ mi się marzą takie wakacje! Niestety jakoś nie umiałabym spędzić urlopu pod namiotem, mam z tym jakieś mieszane uczucia, choć nie neguję takie sposobu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super! Dobra organizacja to połowa sukcesu udanej podroży. Podróżowanie na własną rękę jest bardziej przystępne i gwarantuje niezapomniane wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie do polubienia fanpage https://www.facebook.com/WielopokoleniowoTrzy/
oraz do obserwacji na Instagramie (https://www.instagram.com/wielopokoleniowo/)!